Szukaj
  • Horse News

SKALA SZKOLENIOWA



O skali szkoleniowej konia słyszał praktycznie każdy. Często przedstawiana jest w postaci piramidy, na której kolejne stopnie składają się rytm, rozluźnienie, kontakt, impuls, wyprostowanie, zebranie. Są to wytyczne, którymi powinniśmy kierować się w pracy z naszym wierzchowcem. O czym musimy pamiętać, to fakt, że skala szkoleniowa nie działa na takiej zasadzie, że musimy wypełnić do perfekcji pierwszy jej stopień, żeby przejść do kolejnego. W pracy z młodym koniem będziemy się skupiać na pierwszych trzech krokach (rytm, rozluźnienie, kontakt), żeby potem dochodzić do kolejnych etapów. Natomiast ich kolejność nie jest przypadkowa, ponieważ bez rytmu nie będzie rozluźnienia, bez rytmu i rozluźnienia nie będzie kontaktu itd. W momencie, kiedy w pracy z koniem pojawia się problem, w poszukiwaniu jego przyczyny sprawdzam w ramach „checklisty” kolejne stopnie piramidy. I w 99% przypadków przyczyna „awarii” znajduje się na którymś z jej etapów. Tu ważna jest kolejność skali, ponieważ nasz problem z kontaktem może wynikać z tego, że rytm oraz rozluźnienie nam szwankują. Jeżeli zaczniemy rozwiązywać problem kontaktu nie „naprawiając” rytmu i rozluźnienia, to raczej utkniemy w martwym punkcie, albo, co gorsza, zbłądzimy na manowce. Z kolei zabierając się za przepracowanie sprawy od kroku numer jeden może się okazać, po korekcie rytmu i rozluźnienia kontakt naprawi się sam, gdyż wynikał z błędów niżej. Kolejnym, istotnym czynnikiem jest to, że musimy mieć świadomość, że każdy z elementów piramidy nie jest zero-jedynkowy, tylko też ma swoje stopnie. I tak nie będziemy wymagać od konia na poziomie N klasy takiego samego stopnia zebrania jak u konia Grand Prix. U 4-latka pewna niestabilność kontaktu będzie niedużym problemem, bo na tym etapie wyszkolenia może to jeszcze występować, natomiast u konia 7-letniego będzie już wskazywała na poważniejszy problem.

O skali szkoleniowej napisano i powiedziano już wiele, ale uważam, że jest to temat, do którego należy powracać, ponieważ są to podstawy prawidłowej pracy z koniem i podczas treningu powinny wybrzmiewać w naszej głowie jak mantra. W kolejnych artykułach będę chciała wejść głębiej w temat każdego ze stopni piramidy i liczę na to, że staną się one dla Was choć trochę bardziej zrozumiałe z praktycznej strony trenowania konia.




Małgorzata Dmochowska

19 wyświetlenia0 komentarz